Ładowanie


NASZE PRZESŁANIE


Myślę, że to duży przywilej, że można wpływać na widzenie świata przez innych. A z drugiej strony, to w tym wszystkim jest nasza – Beńki i moja – wielka niezgoda na to, że tyle złego, negatywnego, niedobrego dzieje się w przyrodzie. Z winy człowieka. Że patrzymy na nią z taką pogardą, butą, z takim utylitarnym ludzkim tylko widzeniem wszystkiego, co ma być człowiekowi poddane.  My rozumiemy to inaczej. Człowiek ma wolną wolę, myśli, więc niechże współgra, współbrzmi z przyrodą. Jest jej częścią, poza wszystkim.


Nie potrafimy, albo: nie mamy szansy krzyczeć inaczej, jak tylko filmem. To są te nasze kropelki, które z tych stalaktytów kapią, kapią, drążą, drążą tę skałę. Próbujemy coś zmieniać.

Myślę że – najgłębiej myślę – że czasem się udaje…

Jan Walencik
(wypowiedź z programu Dzika Polska. Zakochani w puszczy)

 

CYTAT. Fragment proogramu Dzika Polska. Zakochani w puszczy, z udziałem Bożeny i Jana Walencików. Źródło: Dzika Polska – TVP, 03.02.2007 r. 

 

 

My – niezależni autorzy – ale i cały nasz zespół, od początku jasno widzimy swoją rolę w zaangażowanym upowszechnianiu wiedzy o Naturze, zwłaszcza o przyrodzie ojczystej oraz w budzeniu pozytywnej energii ludzi wobec całego Świata Żywego. Naszą twórczością i codzienną pracą wspieramy wielką sprawę – ochronę przyrody i obronę dzikiego życia w Polsce i na naszej całej Planecie.

Umiłowanie wolności – wolności ludzi i wszystkich istot – jest imperatywem, który każe nam poruszać serca i umysły, uczulać, uwrażliwiać, pokazywać na pozór niewidoczne, budzić refleksje, zadawać pytania o postawę człowieka wobec jego korzeni, wobec wszelkiego życia. Każe zaszczepiać emocje, budzić empatię do świata żywego, inspirować jego coraz lepsze rozumienie i zjednywać Naturze prawdziwych Przyjaciół wśród Polaków, Europejczyków i Obywateli Świata.

Przyświeca nam ważny cel. W naszych filmach, książkach, fotografiach, tekstach i innych utworach przemawiamy głosem zwierząt, mówimy w ich imieniu – dlatego używamy środków i sposobów, które pozwalają nam stworzyć przekonywujący obraz roślinnego i zwierzęcego świata, pełen ekspresji, tryumfów, ale i dramatów. W tych naszych realizacjach mówimy w imię racji stanu wszystkich żywych istot, wobec których my ludzie często nie zadajemy sobie trudu ich zrozumienia.

Mamy zaszczyt i przywilej robić to, co kochamy, na dodatek wśród ostatnich enklaw względnie nieskażonej przyrody – gniazda Europejczyków. Próbujemy przekraczać granice, tworzyć rzeczy piękne, pożyteczne, rozwijające i pobudzające. Ambicje i działanie zespołu ŻUBROWEJ 10 najkrócej definiuje hasło: ODKRYWAMY ŚWIAT NATURY PO SWOJEMU – FILMY, FOTOGRAFIE, SŁOWA, DŹWIĘKI. Naszym celem jest przede wszystkim realizacja własnych autorskich pomysłów twórczych. Mówi o tym Jan Walencik w felietonie Swojaczki czyli zakaz fotografowania.

Całym sobą jestem za nonkonformizmem twórców i ich niezależnością, ponieważ w swobodzie twórczej upatruję potrzebnej pasji, energii, żaru, wrażliwości, refleksji, nietuzinkowości i odkrywczości – czynników postępowego poznawania i interpretowania świata. Zatem im bardziej nieskodyfikowany twórca, tym lepiej dla jego sztuki. Nie ma nic droższego i najżywiej pobudzającego, nad wolność samostanowienia. Nie oznacza to bynajmniej pójścia pod prąd z samej tylko przekory i ignorowania odbiorców. Każdy, kto powołał do życia choćby cokolwiek z potrzeby własnych trzewi, wie, że największe spełnienie przynosi nie tylko akt tworzenia, ale i akceptacja tych, których nowe dzieło obchodzi i porusza. Bo chyba najbardziej ożywa ono wtedy, gdy staje się i zbiorowym udziałem tysięcy widzów i indywidualnym przeżyciem każdego z nich z osobna. Myślę, że istnieje rodzaj intymnej więzi między twórcą i odbiorcą, rodzaj niewypowiedzianego porozumienia, wedle którego rzeczą twórcy jest rozbudzać wyobraźnię, poszerzać świat doznań, otwierać oczy, zaskakiwać, a nawet szokować – ale zawsze tak, by nie przekraczać granicy, za którą jest negacja i niezgoda odbiorcy; najlepiej tak, by odbiorcę zafascynować tą nieznaną mu dotąd wizją, a przez to zjednać go swojej sztuce. Oczywiste, że w tym szczególnym kontrakcie znaczenie ma i uczciwość i szczerość twórcy, ale też jego talent, pasja i oryginalność są dla odbiorcy obietnicą przeżycia nowego, doznania zaskoczenia, chłonięcia wiedzy, ale i nadzieją na wskazanie niepowierzchownej postawy wobec świata.

Jesteśmy pełni inwencji. Wciąż mamy świeże, nowatorskie pomysły na fascynującą serię telewizyjną, na kilka serii internetowych, filmy kinowe, albumy, e-boki i wystawy. Pragniemy stworzyć prawdziwe dzieła o ojczystej przyrodzie – brylanty, jakich jeszcze nie było. Mamy doświadczenie w takich produkcjach – wielkie jak nigdy dotąd. I nas, i widzów, i czytelników, i internautów czeka wspaniała przygoda.

Jeśli podzielasz nasz entuzjazm, jeśli myślisz podobnie, jeśli chciałbyś razem z nam wyprodukować  przyrodniczy film kinowy, albo przyrodniczy serial telewizyjny, albo przyrodniczą książkę czy wystawę lub w inny zawodowy sposób wykorzystać nasz potencjał twórczy i doświadczenie – koniecznie skontaktuj się z nami. Napisz do nas lub zadzwoń, adres i telefon tutaj.