Ładowanie


Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzański Park Narodowy

 

Autor (tekst i fotografie): Jan Walencik

Pomysł i układ albumu: Jan Walencik
Konsultacja językowa: dr Czesław Okołów
Konsultacja merytoryczna: dr Jan Raczyński
Opracowanie graficzne: Jan Walencik, Maciej Sadowski
Opracowanie kartograficzne: Elżbieta Dobrzyńska, Elżbieta Rosiak
Redakcja: Krystyna Wysocka
Tekst dodatkowy: dr Jan Raczyński
Korekta: Danuta Barańska

Objętość: 316 stron (w tym 7 rozkładówek z podwójnymi rozkładanymi skrzydłami)
Format: 23, 5 x 31, 5 cm
Fotografie: 664
Mapy na wyklejkach: 2
Oprawa: twarda całopapierowa z nadrukiem razem z obwolutą z nadrukiem

Przygotowanie do druku: JML s. c., Warszawa
Druk i oprawa: ZRINSKI, Čakovec (Chorwacja)

Wydawca: Sport i Turystyka – MUZA S. A.  
Wydanie dofinansowane ze środków Narodowego Funduszu Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej
Rok wydania: 1998
ISBN: 83-7079-972-8


CYTAT. Front okładki albumu Jana Walencika Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzański Park Narodowy. Sport i Turystyka – MUZA S. A., 1998 r.

 



Łoś, wilk, bóbr, wydra, smużka, żuraw, kulik, batalion, biegus zmienny, dubelt, bekasik, wodniczka, rybitwa białoskrzydła, bocian czarny, dzięcioł białogrzbiety, błotniak zbożowy i popielaty, orlik grubodzioby i krzykliwy, bielik, puchacz, sowa błotna, wielosił błękitny, gnidosz królewski, brzoza niska, wierzba lapońska, skalnica torfowiskowa – listę osobliwości biebrzańskich błot można by jeszcze rozwinąć. Przed wiekami zamieszkiwały rozległe przestrzenie niedostępnych bagien. Dziś ich szanse przetrwania ciągle maleją. Niewiele jest już w Europie dziewiczych torfowisk i podmokłych lasów, gdzie można je spotkać oko w oko.

KOTLINA BIEBRZAŃSKA – największy w Europie Środkowej obszar prawie dzikich bagien: prawie dziewięćdziesiąt tysięcy hektarów trzęsawisk w północno-wschodniej części Polski. Szczęśliwie dla rzadkich roślin i zwierząt, czas jakby się tu zatrzymał. Przyroda wciąż nie poddaje się człowiekowi…


 

CYTAT. Fragment albumu Jana Walencika Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzański Park Narodowy. Str. 110 (verso) i 111 (recto) z rozłożonymi skrzydłami. 1998 r. Źródło: Sport i Turystyka – MUZA S. A

 

 

CYTAT. Fragment albumu Jana Walencika Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzański Park Narodowy. Str. 166 (verso) i 167 (recto) z rozłożonymi skrzydłami. 1998 r. Źródło: Sport i Turystyka – MUZA S. A

 

 

CYTAT. Fragment albumu Jana Walencika Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzański Park Narodowy. Str. 228 (verso) i 229 (recto). 1998 r. Źródło: Sport i Turystyka – MUZA S. A

 

 

Album Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzańskii Park Narodowy jest oryginalnym pomysłem i dziełem Jana Walencika, włącznie z koncepcją układu i rozwiązań graficznych. Podobnie jak przy jego pierwszym albumie Tętno pierwotnej puszczy. Białowieski Park Narodowy, można powiedzieć, że jest on rodzajem specyficznej wystawy zdjęć z podpowiedziami znającego się na rzeczy narratora – pokazu, na który zostaje zaproszony Czytelnik. Podobnie charakterystyczne, a jednocześnie nowatorskie jest w tej książce snucie opowieści fotograficzno-słownej i stosowanie w tym celu nie podpisów, a obszernych komentarzy do fotografii oraz złożonej, ale też bardzo czytelnej paginacji, w postaci trzypoziomowych tytułów (rozdział – podrozdział – omówienie), jasno i konsekwentnie prowadzących Czytelnika od pierwszej do ostatniej strony. Ma On zatem nie tylko ucztę dla oczu w postaci oryginalnych zdjęć autora z Kotliny Biebrzańskiej – wyrafinowanych obrazów barwnych, ale otrzymuje też olbrzymią porcję wiedzy przyrodniczej w formie wciągającej gawędy tego samego autora. Dodatkową atrakcją jest aż 7 rozkładówek z rozkładanymi na zewnątrz książki skrzydłami – tworzącymi rodzaje panoramicznych galerii, przyciągającego oko długiego poziomego kolażu fotografii na określony temat. Tę złożoność 5-częściowego albumu i czytelność kolejnych prezentowanych zagadnień dobrze oddaje poniższy spis treści Doliny…:

ROZLEGŁE, DZIKIE BAGNA

Pozostałości pierwotnych bagien Europy

Bezcenne torfowiska

Biebrza, życiodajny nerw doliny

Z biegiem rzeki – Basen Górny
Z biegiem rzeki – Basen Środkowy
Z biegiem rzeki – Basen Dolny
Trzy odmienne biebrzańskie światy

ŚWIAT WÓD I POBRZEŻY

Kręte wody Biebrzy

Nurt
Szuwary i łozy

Starorzecza

Zacisze
Wśród pływających liści

ŚWIAT OTWARTYCH BAGIEN

Potęga wody i torfu

Niczym gigantyczna gąbka – tajemnica torfu
Wszechobecna woda
Niekończące się żerowiska
Czas godów

Bezkresny ocean turzycowisk

Wielka wylęgarnia
Pochód zieleni
Piętno bagiennego klimatu
Niczym wyspy…

ŚWIAT BAGIENNYCH LASÓW

Zarastanie bagien – nieunikniona przemiana?

Od otwartych turzycowisk do gęstych olsów

Łosiowe biele

Brzezina
Rezydenci z Czerwonego Bagna

Przepastne olsy

Grząsko i mroczno
Matecznik komarów i nie tylko

CZŁOWIECZE ŚCIEŻKI

Poddani bagien

Pogodzeni z wodą – gospodarze na lichej ziemi
Ślady historii

Ujarzmianie błota

Poprawiacze i niszczyciele
A jednak nieujarzmione!

 

I jeszcze fragment zamieszczonego na początku albumu słowa od autora – o… wciągającym działaniu bagien:

Jak to zwykle bywa z fascynacją, gdzieś musi być początek. Tym, co przykuło moją uwagę wśród nielicznych przed laty publikacji o Biebrzy i jej błotach, były artykuły i fotografie braci Kłosowskich: Tomasza, Stanisława i Grzegorza. Zasiedzieli na bagnach przez ponad dwadzieścia lat z niekłamanym uporem i konsekwencją pokazują innym swoją małą Ojczyznę. Przyznaję, porwała mnie Ich wizja skrzydlatego raju, której wyraz dali w godnym podziwu i pozazdroszczenia albumie Ptaki biebrzańskich bagien. Przez kolejne nadbiebrzańskie wyprawy zacząłem poznawać także i inne oblicza bagna, inny pozaptasi świat – świat setek drobnych zwierząt bagiennych i wodnych, ale i świat łosi – dobrych duchów bagien, również świat piekielnie bujnej roślinności, ale nade wszystko świat torfu i wody, od której zależy cała skomplikowana przyroda Bagien Biebrzańskich, czy jak wolimy, ich złożone ekosystemy. To uzależnienie najbardziej widoczne jest wiosną, gdy Biebrza wylewa, chociaż dziś – za sprawą anomalii pogodowych (ale nie tylko) – powodzie są mniej regularne niż dawniej.

Celem tego albumu jest właśnie próba zrozumienia, jak funkcjonują te uzależnione od wody roślinne i zwierzęce społeczności. Naturalnie bez pasji czy choćby chęci poznania, próba niemożliwa. Mnie w każdym razie bagno wciągnęło, a może nawet szybko wessało bez reszty! Wielkie przestrzenie, wśród których dusza rwie się ku nieograniczonej swobodzie – to jest to, co nad Biebrzą urzeka najsilniej. Nic nie zastąpi samotnej, właśnie samotnej włóczęgi po bezkresie. W ciszy jesiennego bagna słyszysz, jak serce bije z emocji, gdy zza kępy łóz wprost na ciebie sunie rosochaty byk-łoś, nieświadomy twojej bliskości, a nawet jeśli zwietrzy nieznany zapach, bez pośpiechu, kołyszącym kłusem odpłynie niczym zjawa… (…)

Wielkim moim pragnieniem jest, by wciąż dzika i nieujarzmiona przyroda Bagien Biebrzańskich zyskała nowych przyjaciół wśród Czytelników, mądrych przyjaciół, którzy nie tylko czują jej rytmy widoczne gołym okiem, ale i subtelniejsze mechanizmy. Przyjaciół potrafiących stanąć w jej obronie, takich prawdziwie wciągniętych przez bagno…


Jan Walencik


Wiosną 1998 r. wydawnictwo MUZA S. A. przedstawiło szerokiej publiczności świeżo wydany album Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzański Park Narodowy. Pierwsze ważne spotkanie zorganizowano podczas 43 Międzynarodowych Targach Książki w Warszawie. Niebawem książkę nagrodzono I miejscem na VII Ogólnopolskim Przeglądzie Książki Krajoznawczo-Turystycznej, towarzyszącym Międzynarodowemu Salonowi Turystycznemu TOUR-Salon w Poznaniu – za bogatą treść krajoznawczą, wysoki poziom artystyczny i kształtowanie ekologicznej postawy czytelnika.



CYTAT. Fragment kalendarza 43 Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie z zapowiedzią podpisywania przez Jana Walencika albumu Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzański Park Narodowy w  stoisku Wydawnictwa MUZA S. A. 05.1998 r. Źródło: Kalendarium imprez towarzyszących 43 MTK w Warszawie.

 



CYTAT. Kalendarz spotkań autorów Wydawnictwa MUZA S. A. podczas 43 Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie, z zapowiedzią podpisywania przez Jana Walencika albumu Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzański Park Narodowy. 05.1998 r. Źródło: Gazeta Wyborcza, 12.05.1998 r.

 



CYTAT. Plakat – zapowiedź podpisywania przez Jana Walencika albumu Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzański Park Narodowy podczas 43 Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie. 16.05.1998 r. Źródło: Wydawnictwo Sport i Turystyka – MUZA S. A.

CYTAT. Informacja o I nagrodzie za album Jana Walencika Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzański Park Narodowy dla Wydawnictwa MUZA S. A. 1998 r. Źródło: Informacja o przebiegu i wynikach konkursu / VII Ogólnopolski Przegląd Książki Krajoznawczej. Impreza towarzysząca Międzynarodowemu Salonowi Turystycznemu Tour-Salon, Poznań 1998.

 



CYTAT. Fragment katalogu  Wydawnitwo Sport i Turystyka – MUZA S. A. z informacją o albumach Jana Walencika Tętno pierwotnej puszczy. Białowieski Park Narodowy  Dolina nieujarzmionej rzeki. Biebrzański Park Narodowy. 1998 r. Źródło: Wydawnictwo Sport i Turystyka – MUZA S. A.

 


  

CYTAT. Fragment audycji studyjnejTelewizji Edukacyjnej – rozmowa Andrzeja Radomińskiego z Krzysztofem Genczelewskim z Wydawnictwa Muza S.A. na temat albumu Jana Walencika Dolina nieujarzmionej rzeki. Źródło: Telewizja Edukacyjna  –TVP, 1998 r. (nagranie z kasety VHS).