NIBY-BLOG

Dlaczego NIBY-BLOG, a nie BLOG? Bo nie deklaruję, że jak w prawdziwym blogu, zamieszczam wpisy regularnie: codziennie albo przynajmniej raz na tydzień. Moje wpisy pojawiają się wtedy, gdy mam coś istotnego do zakomunikowania. Kiedy pragnę podzielić się ze światem refleksjami, twórczymi doświadczeniami, informacjami o wydarzeniach oraz moją nową namiętnością – artystyczną fotografią z Natury.

Zapraszam do lektury wszystkich zainteresowanych moimi utworami, warsztatem, osobistymi przemyśleniami, inspiracjami i nowymi pomysłami.

Chętnie poznam opinie Czytelników NIBY-BLOGA, na mojej stronie na FACEBOOKU, gdzie pojawiają się skróty kolejnych wpisów, jako posty. Zazwyczaj na dole każdego wpisu na tej stronie znajduje się link do posta.

Poprzedni
Następny

Z MOJEJ PERSPEKTYWY

Dzięki HashMagnet!

To nie są słowa pisane pod przymusem. Zapamiętajcie proszę tę nazwę i adres: https://hashmagnet.pl/. Może się Wam ogromnie, ale to ogromnie przydać.

To jest BARDZO PRAKTYCZNY POST – dla wszystkich, którzy mają pilną potrzebę założenia w Internecie witryny, prostego sklepu czy kursu. Dla każdego, kto chciałby swoją obecną stronę albo sklep unowocześnić i uprościć. Słowem dla aktywnych i przedsiębiorczych osób z pomysłami na niewielki biznes, ale też dla pasjonatów i twórczych autorów: fotografów, filmowców, plastyków, pisarzy, redaktorów, muzyków i innych artystów.

Ponad pół roku temu zapragnąłem przebudować kompletnie moją stronę autorską https://zubrowa10.pl/ i umieścić w niej prosty kameralny sklepik na produkty cyfrowe i fizyczne. Zacząłem poszukiwania w sieci, głównie na stronach blogerów i tak wpadłem na trop firmy OPIEKUN BLOGA. Okazało się, że już jej nie ma, bo działa pod nową nazwą i z poszerzoną ofertą najbardziej przydatnych usług, jako HASHMAGNET. Oferują w prawdziwie przystępnych cenach nie tylko usługi hostingu, domeny, SSL, ale też tworzenie od podstaw stron czy blogów oraz skrojone pod klucz e-sklepy i platformę e-kursów. Ich główne usługi oparte są na WordPressie i WooCommerce.

Przyznaję, że nauczony złymi doświadczeniami, z początku raczej nieufnie traktowałem opisane na Ich stronie propozycje i deklaracje, skądinąd bardzo sensowne, kuszące i ekonomiczne. Na początek postanowiłem sprawdzić, czy poradzą sobie z przebudową mojej starej witryny, liczącej ponad 450 (!!!) pojedynczych stron. Po rzeczowej, przyjaznej i rozwiewającej wątpliwości rozmowie z Panem Patrykiem, twórcą i właścicielem firmy, podjąłem błyskawiczną decyzję przeniesienia hostingu, domen i poczty do HASHMAGNET oraz przebudowy witryny i założenia e-sklepu.

I nagle okazało się, że WSZYSTKO JEST MOŻLIWE. Pierwsze co mnie uderzyło, to sposób traktowania klienta – ja nie jestem w HASHMAGNET intruzem, tylko PARTNEREM, o sprawy którego troszczy się cały zespół fachowców – Panowie: Patryk, Kajetan, Marek, Mateusz, Dariusz, no i Pan Artur, o którym jeszcze za chwilę.

Nie ściemniają – jest tak jak piszą na stronie: wsparcie techniczne dla klientów jest dostępne 24/7, działają szybko, od ręki rozwiązują problemy, doradzają, proponują i biorą odpowiedzialność zgodnie z umową! Tak jest w moim przypadku, ale wiem, że tak samo traktują całe rozrastające się grono Ich klientów. Potrzebna ci jakaś specyficzna wtyczka? Doradzą, wybiorą i zainstalują. Chcesz wyrafinowanej grafiki, albo indywidualnego wyrazu strony? Nie tylko cierpliwie wysłuchają twojej wizji, ale ją wdrożą i podpowiedzą, jak samodzielnie osiągnąć najlepszy poziom.

Współpraca z Panem Arturem, opiekunem przebudowy i wdrożenia nowej strony oraz e-sklepu, to w całej mojej przygodzie z HASHMAGNET coś szczególnego. Tak, to była PRZYGODA, bo w ciągu kilku miesięcy ostrej jazdy – mojej wytężonej roboty przy mozolnym odtwarzaniu kilkuset archiwalnych podstron i tworzeniu nowej odsłony witryny – Pan Artur permanentnie mnie wspierał, ale przede wszystkim nauczył WordPressa. Jemu zawdzięczam to, że dziś nie przeraża mnie pierwszy lepszy monit „error!”, bo wiem, co zrobić, a jeszcze pół roku temu byłem bezradny w takim przypadku. Daję słowo, nigdy nie usłyszałem, że coś nie da się zrobić (do czego przyzwyczaili nas „fachowcy”). Przeciwnie, Pan Artur ze znawstwem i nad wyraz cierpliwie zawsze szuka rozwiązania i obejścia ewentualnego problemu.

Bardzo mi odpowiada współpraca z kimś, kto rozumie i wczuwa się w moje potrzeby i plany, kto docenia mój wysiłek, jest empatyczny i taktowny, kto dotrzymuje kroku moim najbardziej wyszukanym pomysłom i potrzebom, bo ma ogromną wiedzę i umiejętności. Tak według mnie wygląda profesjonalizm. A kameralna atmosfera pracy („na odległość” jakby nie było) sprawia, że działania z obydwu stron, pozornie tylko techniczne, stają się sztuką. Sztuką dobrej roboty conajmniej. Przyznaję, uwiódł mnie trochę ten HASHMAGNET z ludzką twarzą

Czułem, że muszę napisać o HASHMAGNET, bo to wcale nieczęsty dzisiaj przykład porządnej roboty. Warto rozważyć Ich oferty – przydadzą się każdemu, kto chce rozwinąć skrzydła w Internecie. Ja w każdym razie poszedłem za głosem rozsądku. Dowodem tego jest moja nowa strona, fajnie przebudowana i działająca o kilkanaście razy szybciej niż poprzednia, a także e-sklep, który za chwilę otworzę. A jeśli pojawi się jakiś problem, wiem kto mi pomoże…

Proszę przesyłajcie ten post znajomym i przyjaciołom, bo – według mnie – https://hashmagnet.pl/ to rzetelna firma i adres godny polecenia.

Skrót tego wpisu na Facebooku: 

Udostępnij ten wpis:

Najnowsze wpisy
error: Content is protected !!